plan był inny... mieliśmy jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
chłopcy urodzili się 23 stycznia 2011 a powinni 07 kwietnia. Nie będę opisywała traumatycznych wydarzeń z tym związanych. Nie chcę również rozpisywać się na temat ciężkich kilku miesięcy spędzonych w szpitalu.
Teraz Szymon i Mikołaj mają pół roku (wieku normalnego, nie skorygowanego) i są super chłopaczkami.
Nie mam zbyt dużo wolnego czasu, ale postaram się czasem coś napisać. Wspomnienia tak szybko zacierają się w pamięci, więc miło będzie kiedyś tu zajrzeć i powspominać.